Ewa Koprowska: Biegając kolorowo

Zbliżają się wakacje. To cudowny czas dla biegaczy i rodzin. Jest przestrzeń na bycie ze sobą, na radość z rzeczy prostych i ulotnych, na odnalezienie w sobie dziecka. Jednak w tym roku wakacje będą inne.

Lipiec i sierpień to dwa miesiące najbardziej intensywnych przygotowań do pierwszego w moim życiu maratonu. Pod koniec wakacji po raz drugi pobiegnę półmaraton. Zanim jednak wrócę do opisywania moich biegowych wzlotów i upadków zapraszam Was na wspólne świętowanie. Tegoroczne wakacje chcemy rozpocząć w sposób wyjątkowy – rodzinnym, najszczęśliwszym biegiem na świecie na 5km.

The Color Run

Ten start, to wspólny start całej naszej rodziny. Zupełnie inny od dotychczasowych.
The Color Run Polska by PZU to fiesta biegowa, która w tym roku po raz pierwszy odbędzie się w Polsce. Zabawa pełna tańca, kolorów i radości w której biorą udział starzy, młodzi i zupełnie średni. Biegi odbywają się w Poznaniu, Warszawie i Krakowie. Warszawski odbywa się dokładnie pierwszego dnia wakacji. Kolejny symbol w tej układance. Pierwszego dnia wakacji tradycyjnie rozpoczynamy spływ kajakowy. Narada rodzinna, podczas której dzieci twardo obstawały za udziałem w biegu wypracowała rozwiązanie. Biegniemy rano, a potem w samochód i na kajaki. Mam nadzieję, że domyjemy się po drodze.



Przygotowania

Fiesta fiestą, a 5 kilometrów samo się nie przebiegnie. Rodzinne bieganie po lesie przygotowuje nas – w szczególności najmłodszego syna – do pokonania tych 5 km. Szukamy takiego marszobiegu, który pozwoli Mateuszowi przebiec planowany dystans z krótkimi przerwami na trucht i jednocześnie dobrze się bawić. Oczywiście na mecie planujemy szalony finisz. Trenujemy to pod koniec każdego trening ku ogromnej frustracji psa sąsiadów.
Aktualny plan, którym biega nasz dziewięciolatek wygląda tak:
4x (600m biegu i 400m trucht/marsz) + 600m biegu + 200m marszu + 200m finisz.

Garść informacji

Kupując bilety na The Color Run Polska by PZU warto pamiętać, że dziecko do 10 roku życia uczestniczy w biegu bezpłatnie. Jednak jeśli chcemy malcowi kupić białą koszulkę z logo imprezy, trzeba ją dokupić do dorosłego biletu. W pakiecie osoby dorosłej koszulka znajdzie się za darmo. Nawet jeśli nie kupimy koszulki warto ubrać się na biało. Efekt kolorystyczny naszego szaleństwa będzie lepiej widoczny.

Na mecie uczestnicy witani są porcją farby w proszku przez tych, którzy już zakończyli bieg. Od proszku chronimy oczy – tutaj przydadzą się rowerowe okulary. Oczywiście zabieramy ze sobą wygodne buty do biegania i obowiązkowo uśmiech na ustach.

Jeśli macie ochotę rozpocząć wakacje tak jak my, to spotkajmy się 27 czerwca w Warszawie na starcie najszczęśliwszych 5 kilometrów. Pozdrawiam Was cytując motto biegu:
Be healthy,
Be happy.
Be You.
Trwa ładowanie komentarzy...